Pokazywanie postów oznaczonych etykietą energia odnawialna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą energia odnawialna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 października 2014

Wady systemów rekuperacyjnych.

Rekuperatory, wbrew pozorom, nie przyczynia się do oszczędności w przypadku kosztów ogrzewania.  Nie ma co porównywać wentylacji grawitacyjnej do mechanicznej z odzyskiem ciepła. Dlatego często dziwią mnie slogany reklamowe, mówiące o oszczędności. Oszczędność istnieje tylko i wyłącznie wtedy, gdy porównamy wentylację mechaniczną bez odzysku ciepła do systemu, jakim jest rekuperacja. Montaż również jest dosyć dużą inwestycją, o tym dalej.

Instalacja i eksploatacja systemu jest dosyć droga, szczególnie, jeśli porównamy ją do wentylacji grawitacyjnej. Koszt wynosi zazwyczaj ponad 10 tys. zł. Jednak to nie jedyne koszty. Wentylator pracujący w ramach sytemu jest napędzany przez energię elektryczną, za którą płacimy. Szacuje się, że rocznie, rachunki wzrastają o mniej więcej 160-200 zł. Raz do roku, instalację należy serwisować, co wiąże się z kosztami ponad 300 zł. Kolejnym wydatkiem jest konieczność wymiany filtrów, które kosztują około 50 zł. Nominalnie, wymiany powinno się dokonywać raz na 4 miesiące. Praktyka pokazuje, że wymiany należy dokonywać raz na dwa miesiące.

Rekuperacja obsługiwania jest przez jeden, centralny sterownik, w związku z czym nie ma możliwości podzielenia mocy systemu na poszczególne części domu. Na przykład, po przygotowaniu w kuchni ciepłych potraw, ustawimy nawiew na najwyższy poziom, aby pozbyć się wilgotnego powietrza. Jednak, z racji braku możliwości podzielenia mocy systemu, pozbędziemy się, niepotrzebnie powietrza w innych pomieszczeniach i zużyjemy na to energie elektryczną.

Jeżeli zastanowimy się nad pracą wentylatora, przyjdzie nam na myśl głośna praca wentylatora. Piszę o tym w zasadzie dla zasady, ponieważ aby usłyszeć wentylator, trzeba mieć bardzo czuły słuch. Oczywiście, jeśli rekuperator zostanie umieszczony w niewłaściwym miejscu, szum wentylatora będzie nam przeszkadzał.
(Jeśli chodzi o hałas, to rekuperacja ma pewną zaletę. Napiszę o tym, gdy będę analizował zalety systemu w następnym wpisie)

Jeżeli nie posiadamy wentylacji grawitacyjnej, rekuperacja może przysporzyć na kłopotu. Co dzieje się z wentylacją, gdy nastąpi awaria sieci energetycznej? Wentylator nie będzie pracował. W zimę, nie będzie funkcjonowała grzałka, ogrzewająca powietrze wlatujące do budynku. Wówczas, cały ciężar ogrzewania spocznie na tradycyjnych grzejnikach. O ile je posiadamy. W przypadku braku wentylacji grawitacyjnej, zostanie nam tylko otwieranie okien.

Temperatura, jaka jest dostarczana do świeżo wlatującego powietrza nie jest duża. W zimę, gdy temperatura na zewnątrz sięga np. 10 °C, nie możemy liczyć na to, że system ogrzeje nam dom do temperatury 20 °C. Wówczas ogrzanie domu spocznie na tradycyjnych grzejnikach. Analogiczna sytuacja ma miejsce latem. Jeżeli na zewnątrz temperatura wynosi 25-35 °C, wówczas właśnie taka temperaturę wpuszczamy do naszego domu. Rekuperacji nie można wyłączyć, ponieważ nie można przestać wentylować łazienki.

Za wadę można uznać również fakt, że nie można zaadoptować w blokach systemów takich jak rekuperacja. Warszawa czy inne miasta są po prostu kiepskim miejscem na uskutecznianie tego systemu. Na forach dotyczących budownictwa, pojawili się zapaleńcy, którzy chcieli system adoptować, jednak spotkali się z wieloma problemami, których rozwiązać się nie udało.

Zapraszam również na zaprzyjaźniony blog: http://energia-odnawialna-blog.waw.pl/category/rekuperatory/

wtorek, 15 lipca 2014

Czy warto inwestować w solary?



Czy warto inwestować w solary? Dlaczego zadajemy sobie to pytanie? Ponieważ jesteśmy zainteresowani redukcja kosztów ponoszonych na energię cieplną lub elektryczną. Jest to zależne od tego jak szybko zwróci się nasza inwestycja. Niestety w wielu przypadkach powinno się tak naprawdę zadawać pytanie, czy się w ogóle zwrócą. Jest to duża inwestycja i często nie zdajemy sobie sprawy, jak kosztowna. Moim zdaniem, trudno jednoznacznie ocenić, czy opłacalna jest inwestycja w solary. Warszawa jest miejscem, w którym bardzo często organizowane są spotkania/prelekcje mające zwiększyć świadomość społeczną, dotyczącą odnawialnych źródeł energii. Jednak mam wrażenie, że nie przynoszą pożądanych rezultatów. Ale wynikać to może również z bardzo małej stopy zwrotu inwestycji.

Koszty instalacji systemu wynoszą zazwyczaj od kilku, do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Zależy to oczywiście od tego, jakiej jakości i wydajności instalację wybierzemy. Zależy w bardzo dużym stopniu od naszych potrzeb. Czyli od wielkości domu i rodziny. Jeżeli pod jednym dachem mieszkają dwie osoby, wówczas potrzeby względem instalacji są niewielkie. Potrzeby pięcioosobowej czy sześcioosobowej rodziny są jednak znacznie większe. Przykładowo, instalacja przygotowująca ciepłą wodę użytkową dla czteroosobowej rodziny pozwala oszczędzić około 2000-3000 kWh. Przy obecnych cenach energii, zwrot inwestycji nastąpi dopiero po dziesięciu latach. Oczywiście zakładając, że średnia wielkość inwestycji wyniesie około 15 tys. zł. Liczny są nieco zmiękczane przez świadomość, że możemy ubiegać się o dofinansowanie Solary są dotowane z NFOŚiGW. Pozwalają one uzyskać zwrot w wysokości prawie 50% inwestycji.





Czy warto inwestować w ten system? Trudno jednoznacznie to określić. W krajach zachodniej Europy i USA jest bardzo popularny. Jednak tam funkcjonuje inny system dopłat. Dopłaty są praktycznie pokrywane przez dotacje dla inwestora, a nie banków. Pomimo funkcjonowania dopłat z NFOŚiGW opłacalność inwestycji wcale nie wzrasta. Coraz częściej zaczynam się przekonywać, że jest to po prostu kolejny gadżet dla osób lepiej usytuowanych. Ale najlepiej samodzielnie przeprowadzić kalkulację.

Aby dowiedzieć się więcej, wystarczy wpisać w google poniższe frazy. Odeślą nas do konkretnych firm produkujących solary:

Instalacje solarne czy kolektory słoneczne warszawa

sobota, 12 lipca 2014

Ogniwa fotowoltaiczne – różne generacje







I generacja

Są to znane wszystkim ze zdjęć, filmów dokumentalnych i artykułów ogniwa. Co ciekawe, jak na razie są one najwydajniejsze i osiągają od 15% do nawet 22% sprawności. Jednak, mają jedną, bardzo poważną wadę. Koszty produkcji są bardzo drogie. Technologia opiera się na złączach p-n produkowanych z bardzo czystego krzemu krystalicznego. Czystość musi wynosić 99,99999%. Solary te, zbudowane są z surowca formowanego w wafle o grubości mniejszej, lub przekraczającej 250 mikrometrów. Cena wynika z bardzo czasochłonnego procesu pozyskiwania czystego krzemu, oraz jego kosztami. Koszty są zawyżane również, przez bardzo mała automatyzacje produkcji. Większość elementów jest wykonywanych i montowanych przez wykwalifikowanych pracowników.



II generacja

Druga generacja paneli fotowoltaicznych jest odpowiedzią na bardzo poważny problem pierwszej generacji. Czyli zbyt wysokie koszty produkcji. Wynika to z tego, że wafle krzemowe muszą być grube (oczywiście w kontekście tych konkretnych urządzeń). Ich grubość wynosi nawet 0,25 mm. Problemem jest cena krzemu, a w zasadzie pozyskiwanie bardzo czystego krzemu – rzędu 99,99999 %. To właśnie cena jest główną bariera w procesie instalacji paneli przez zwykłych zjadaczy chleba. Jeśli dodamy do tego fakt, że produkcja ogniw odbywa się ręcznie przez wysoce wykwalifikowanych specjalistów, nie trudno zrozumieć, skąd bierze się tak wysoka cena za każdy panel. Dlatego, systemy solarne drugiej generacji, pomimo tego, że nadal oparte o złącze P-N, zbudowane są nie z krzemu, tylko z tellurku kadmu. Dzięki temu, można osiągnąć bardzo małą grubość absorbera światła, wynosząca nawet 1 mikrometr. Dzięki prostszemu procesowi produkcji, udało się znacząco obniżyć koszty produkcji. Ich wadą jest jednak niższa sprawność niż, ogniwa pierwszej generacji. Wynosi w przybliżeniu, od 8, do 16%.



III generacja

Są ciekawym rozwiązaniem, ponieważ, ich działanie opiera się na procesie sztucznej fotosyntezy. Dzięki temu osiągają sprawność rzędu 14-15%. Te ogniwa fotowoltaiczne nie posiadają złącza P-N. Prowadzone są również badania na polimerach. Generalnie, trzeba uznać, że są to ogniwa barwnikowe. Ostatnio pojawiły się również głosy, że do tego celu można wykorzystać grafen, którego masowa produkcja została opatentowana przez Polskich naukowców. Naukowcy z MIT twierdzą, że grafen zastosowany w ogniwach może zwiększyć ich wydajność dwukrotnie. Jeśli przyjmujemy, że sprawność tradycyjnych ogniw wynosi mniej niż 30%, można uznać, że zastosowane grafenu zwiększy sprawność do 50%. 

Więcej informacji: http://trigeo.pl/fotowoltaika-warszawa/

piątek, 27 czerwca 2014

Największa instalacja solarna w Polsce.


Od 2007 roku w Polsce, na terenie Częstochowy, funkcjonuje, największa w naszym kraju elektrownia oparta na systemach solarnych. Jest to trzecia co do wydajności, instalacja tego typu w Europie. System opiera się o kolektory słoneczne Vitosol 100. Łączna powierzchnia systemy ma około 1500 m2 i generuje około 1000 kW energii. Instalacja znajduje się w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim. Szpital imienia Najświętszej Maryi Panny to dosyć duża jednostka, mogąca pomieścić około siedmiuset pacjentów w dwudziestu oddziałach. Solary mają przygotować ciepłą wodę użytkową na potrzeby szpitala i jego obiektów. Instalacja składa się z 598 kolektorów. Do pokrycia absorberów zastosowano soltytan. Zadbano też o dobrą izolację cieplną.


Inwestycja została zrealizowana przez konsorcjum, składające się z następujących firm:
  • PPUH „Rapid” z Białej Podlaskiej
  • ZBI „Wachelka i Łyczba” z Częstochowy

Oczywiście, szpital nie byłby w stanie zgromadzić środków na tak dużą inwestycję. Wyniosła ona 4,32 mln zł. Dlatego, z zewnętrznych źródeł pozyskano dotacje. Kolektory stawały się wówczas bardzo popularne. Dlatego stało się to możliwe. Dofinansowanie udało się uzyskać z następujących instytucji:
  • Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach (16,8%)
  • Ekofundusz (41,9%)

41,2% środków zostało zagwarantowanych przez szpital. Zaciągnięto również pożyczkę o wysokości 1,7 mln zł. Jest ona sukcesywnie spłacana z zysków, jakie generuje instalacja. W 2011 roku, szpital spłacił  około 70% zaciągniętej pożyczki. 


Szpital zużywa rocznie około 20 tysięcy m3 ciepłej wody. Jest ona ogrzewana kilkoma metodami. Opisywane systemy solarne pokrywają około 52% zapotrzebowania na energię. Natomiast pozostałe potrzeby pokrywane są przez tak zwane „ekonomizery spalin”. Kolejne 15-16% zapotrzebowania na energię pokrywane jest przez środki konwencjonalne, takie jak kotły olejowe.

czwartek, 26 czerwca 2014

Największa na świecie elektrownia solarna.


W lutym, bieżącego roku, w Kaliforni została uruchomiana największa na świecie elektrownia słoneczna – Ivanpah Solar Electronic Generatin System. Znajduje się na pustyni Mojave, 64 kilometry na południe od Las Vegas. Planowana produkcja energii ma sięgać prawie 400MW (dokładnie 392). Aby to osiągnąć, połączono w jeden system 173,5 tysiąca ogniw fotowoltaicznych. Kolektory słoneczne posiadają po dwa lustra. Energia jest transferowana do olbrzymiego bojlera, znajdującego się w centralnej części instalacji, w tzw. wierzy energetycznej. Pierwsza jednostka operacyjna została podłączona już pod koniec ubiegłego roku i zczeła produkować energię, jednak nie komercyjnie. Dopiero z końcem 2014 roku, pełną gotowość operacyjną uzyskają wszystkie trzy jednostki i rozpoczęła się praca komercyjna.

Projekt został stworzony przez firmy Bright Source Energy, Google oraz Bechtel. Kosztował 2,2 miliardy dolarów i jest jak dotąd największą inwestycją w tej gałęzi produkcji energii. Projekt został oczywiście dofinansowany z Ministerstwa Energetyki USA w wysokości 1,6 miliarda dolarów. Inwestycja zajmuje około 1600 ha.





Instalacja wytwarza energię w oparciu o parę wodną. Dzięki kolektorom słonecznym, energia słoneczna przekazywana jest na ciecz, który pod jej wpływem zamienia się w parę. Następnie, para dostaje się do olbrzymiej turbiny Siemensa (SST-900), produkującej 123 MW (165,000 KM), mające wysokość 140 metrów. Energia produkowana przez elektrownię stanowi około 30% puli, produkowanej przez systemy solarne w USA.






Produkowana energia w 2/3 jest sprzedawana koncernowi Pacific Gas and Electric Company, która od dziesięcioleci zaopatruje ludność Kalifornii w energię elektryczną. Pozostała energia jest dostarczana do innej kompani: Southern California Edison, która, zaopatruje, jak wskazuje nazwa południową Kalifornię w energię elektryczną. Łącznie, przy pomocy elektrowni Ivanpah, w energię elektryczną zostanie zaopatrzonych około 140 tysięcy gospodarstw domowych. Co jest na prawdę przyzwoitym wynikiem, jak na tego typu instalację.


Warto dodać, że podczas budowy zostało stworzonych około 1000 miejsc pracy, natomiast po uruchomieniu elektrowni powstało 86 pełnych etatów dla pracowników. Solary, z których powstała elektrownia są klasycznej wielkości, jednak połączone w jedna całość stają się potężnym instrumentem, który, ma niestety negatywny wpływ na środowisko. Największy problem jest z żółwiami, kojotami i ptakami. Na farmie znaleziono kilkadziesiąt ptaków, które zostały po prostu spalone w locie. Skutkiem tego jest oczywiście ogromne promieniowanie cieplne, utrzymujące się wokół elektrowni. Farma zarabia, ponieważ koszt energii  wyprodukowanej przez elektrownie słoneczną wynosi nadal około 260 USD, natomiast dla elektrowni węglowej około 100 USD.

Zapraszam również tutaj: http://energia-odnawialna-blog.waw.pl/category/kolektory-sloneczne/

czwartek, 12 czerwca 2014

Gruntowe pompy ciepła

W naszym klimacie, najlepszym rozwiązaniem są pompy ciepła gruntowe, które pobierają energię z wnętrza ziemi oraz poddają ją procesowi transformacji na energię cieplną. W odwiertach pozyskiwana jest energia, napędzająca pompy ciepła. Odwierty są stosunkowo głębokie, sięgające nawet kilkuset metrów, niezależnie od środowiska geologicznego. Firmy zajmujące się instalacją tych urządzeń dysponują specjalistycznym sprzętem wiertniczym. Może się wydawać, że montaż urządzeń i ich eksploatacja jest droga, nic bardziej mylnego. Inwestycja zwraca się stosunkowo szybko, poprzez znaczące obniżenie kosztów ogrzewania.

Odwierty wykonywane są bardzo głęboko ze względu na termikę gleby, która w niższych warstwach charakteryzuje się dużymi wahaniami temperatur. Wraz ze wzrostem głębokości wahania temperatur są coraz mniejsze. Na optymalnej głębokości, dla danego gruntu, temperatura jest stała. Możemy przyjąć, że tempera gruntu na głębokości około 1,5 metra, na początku lutego wynosi w przybliżeniu 6,5°C. Natomiast na początku sierpnia około 13,5°C. Z kolei pierwszego maja i pierwszego listopada odpowiednio 7°C i 13°C. Trudno określić jej dokładną wartość na głębokości kilkudziesięciu metrów, ze względu na zmienność zbyt wielu czynników, ale niezależnie od pory roku, przyjmuje się, że jej wartość wynosi w przybliżeniu 10°C. W nowo powstałym otworze umieszczana jest sonda. W jej wnętrzu znajduje się glikol, który pozyskuje energię.





Wielu inwestorów stoi przed dylematem, który system gruntowych pomp ciepła będzie efektywniejszy. Pionowy, czy poziomy. Niestety, tak jak w przypadku temperatury, zależy to od warunków geologicznych siedliska. Jednak z powodu czysto ekonomicznego, ciekawszym rozwiązaniem są sondy pionowe - głębokie odwierty. Ponadto, w większości przypadków zazwyczaj sonda głębinowa jest efektywniejsza niż kilka płytkich odwiertów. Pompa ciepła jest w tym wypadku bardzo opłacalną inwestycją. Nie tylko ze względu na czynniki ekonomiczne, ale też ze względu na ochronę środowiska poprzez mniejsze wykorzystanie paliw kopalnych i nieodnawialnych źródeł energii. 

Zapraszam również na zaprzyjaźniony blog: http://energia-odnawialna-blog.waw.pl/category/pompy-ciepla/

wtorek, 27 maja 2014

Rekuperacja

Rekuperacja to system przeznaczony do odzyskiwania energii (w tym wypadku cieplnej) powstałej na skutek określonych procesów. Inaczej mówiąc, są to wymienniki ciepła. Np. w przemyśle często stosuje się te rozwiązania w celu odzyskiwania ciepła zawartego w wydalanych spalinach (przemysł metalurgiczny).

System ten znalazł również zastosowanie w naszych domach. polega na bezpośrednim odzyskaniu ciepła z powietrza atmosferycznego. Ciepła, które w normalnych warunkach po prostu uciekłoby bezpowrotnie. Tzw. czerpnia zasysa powietrze z zewnątrz a następnie ogrzewa się w kanalikach wentylacyjnych od powietrza, które jest właśnie usuwane z wnętrza domu. Proces ten przebiega bez jakichkolwiek strat energii cieplnej oraz bez jakiegokolwiek hałasu. Co jest ogromnym plusem tego systemu. Ale plusów jest więcej. Przede wszystkim, w każdym pomieszczeniu znajduje się taka sama temperatura i wilgotność powietrza. Gwarantuje mniejsze nasycenie powietrza dwutlenkiem węgla. Zmniejsza ryzyko pojawienia się grzybów oraz usuwa wszelkie niepożądane zapachy. Eliminuje konieczność budowania kominów w domu.

Jednak wszystko ma wady, również rekuperacja. Montaz jest o połowę wyższy w stosunku do znanej grawitacyjnej wentylacji. Może on wynosić nawet 15 tys. zł. Instalację trzeba też serwisować. Serwis instalacji kosztuje kilkaset zł (w większości przypadków 300), oraz wymiana filtrów, mająca miejsce co kilka miesięcy. Rocznie filtry będą nas kosztować od 100 do 200 zł. Rekuperacja zwiększa pobór prądu, ponieważ wentylatory pracują praktycznie cały czas. Tutaj również należy doliczyć do rachunku za prąd około 200 zł.


Po więcej informacji zapraszam tu.

Pompy CWU (cd)

Systemy oparte o pompy CWU działają w oparciu o trzy różne struktury:

  • Pompa ciepła znajduje się wewnątrz obudowy zbiornika CWU i dzięki temu służy do jednoczesnego ogrzewania wody i ogrzewania domu. W tym systemie, zbiornik zazwyczaj cechuje się niewielką pojemnością. około 150-180 litrów i jest przeznaczony do domów o stosunkowo niedużej powierzchni użytkowej - 240 m. Minusem tak małego zbiornika jest oczywiście to, że podczas kąpieli w wannie kolejna osoba musi czekać od jednej, do dwóch godzin na ciepłą wodę.

  • W drugim wariancie pompa znajduje się poza zbiornikiem ciepłej wody i służy do wytarzania energii na potrzeby centralnego ogrzewania oraz ciepłej wody użytkowej. Pojemność zbiornika, w tym wypadku powinna być nie mniejsza niż dobowe zużycie ciepłej wody w domu przez wszystkich domowników. Zazwyczaj waha się między 350 a 550 litrów. Woda w zbiorniku podgrzewana jest "wężownicą" bezpośrednio z pompy ciepła.

  • Trzeci wariant zakłada podgrzewanie wody w zbiorniku CWU z innego źródła energii niż pompa ciepła. Rozwiązanie to jest zazwyczaj stosowane w przypadku instalacji o dużej mocy. Często powyżej 20 kW


Pompy CWU

Pompy CWU to nic innego jak pompa ciepła współpracująca ze zbiornikiem CWU. Różnica polega na tym, że pompy CWU służą do bieżącego podgrzewania wody użytkowej, wykorzystując do tego celu ciepłe powietrze atmosferyczne. Jest to urządzenie przeznaczone raczej dla użytkowników, którzy posiadają już w domu konkretne instalacje grzewcze. Pompy CWU są tylko uzupełnieniem bieżących instalacji. Nie mogą być głównym źródłem ciepłej wody w domu. Ogromnym plusem tej technologii, jest to, że inwestycja jest stosunkowo nie duża a i tak wiąże się z obniżeniem dotychczasowych kosztów ponoszonych na energię cieplną. Energia cieplna pochodzi oczywiście z pomieszczeń domowych. Plusem jest również to, że sukcesywnie zmniejszają wilgotność powietrza w którym się znajdują.

Minusem systemu jest to, że woda nagrzewa się stosunkowo długo do wymaganej temperatury. Dlatego, niestety, trzeba zaopatrzyć się w duży zbiornik ciepłej wody. Przykładowo, aby móc wykąpać się w wannie potrzebujemy od 150 do 200 litrów ciepłej wody. Na naszą kąpiel wystarczy. Ale kolejna osoba będzie zmuszona czekać kilka godzin, aż woda osiągnie zamierzoną temperaturę. Zazwyczaj przyjmuje się średnią, mówiącą, że na jedną osobę w ciągu dobry potrzeba około 100 litrów ciepłej wody.

poniedziałek, 26 maja 2014

Pompa ciepła

Jednym z systemów, gwarantujących uzyskanie ciepła z natury jest właśnie pompa ciepłaWarszawa i inne miasta są miejscem w którym trudno takie urządzenie zainstalować. Najlepiej sprawdzają się w przypadku domów jednorodzinnych, ponieważ pozyskują energię z wiatru oraz ziemi - tzw. energię geotermalną. Wyróżniamy kilka rodzajów pomp ciepła: wodne, gruntowe i powietrzne. Myślę, że nie muszę wyjaśniać zasady działania poszczególnych pomp. Ich ogromną zaletą jest przede wszystkim to, że pracują niezależnie od warunków pogodowych - mam na myśli pompy wodne i gruntowe.
Oczywiście można również uzyskać dofinansowanie pomp ciepła w takim samym stopniu jak systemów solarnych.

Dofinansowanie kolektory

Paradoksalnie Polski rynek kolektorów słonecznych jest jednym z największych w Europie. Pojawia się u nas coraz więcej tego typu instalacji, głównie dzięki dofinansowaniu między innymi z Narodowego Fundusu Ochrony Środowiska oraz Ministerstwa Środowiska. Jednym z najlepszych sposobów na zwiększenie podaży jest właśnie dofinansowanie. Kolektory są systemem, którego opłacalność można drastycznie zwiększyć właśnie w ten sposób. Samo uzyskanie dotacji nie jest niestety rzeczą prostą. Zazwyczaj firmy zajmujące się instalacją systemów solarnych zajmują się pozyskiwaniem dotacji na rzecz swojego klienta. Można uznać, że skuteczność firm jest dosyć duża. Stanowcza trzeba stwierdzić, że jest większa niż w przypadku indywidualnego ubiegania się o dotacje. Solary są generalnie opłacaną inwestycją. Ale w przypadku uzyskania zwrotu, stają się bardzo jeszcze bardziej opłacalne. Zwrot inwestycji następuje o wiele szybciej.

Instalacje solarne

Ogniwa fotowoltaiczne zyskują coraz większą popularność. Instalacją solarną nazwiemy zbiór dobranych do siebie urządzeń, które dostarczają do domu energii, pobierając ją od naszej gwiazdy - czyli Słońca. O ekologicznych zaletach tego systemu dostarczania energii nie będę się rozpisywał. Zawsze wydawało mi się, że społeczeństwo również jest przekonane o zaletach ekonomicznych tych systemów. To właśnie urządzenia i zjawiska, które pozwalają nam zaoszczędzić pieniądze stają się zawsze bardzo chwytliwe i po prostu popularne. Systemy solarne mają jednak ogromną wadę. Koszt inwestycji jest dosyć wysoki, natomiast zwrot inwestycji następuje po dosyć długim czasie. Stąd bardzo wielu ludzi rezygnuje z tego systemu. Zalety oczywiście mają charakter nie tylko ekonomiczny, ale również praktyczny. Wielu instalacji solarnych nie trzeba serwisować. Np. ogniw fotowoltaicznych.